• Wpisów:34
  • Średnio co: 41 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 18:19
  • Licznik odwiedzin:2 295 / 1461 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
O to i foty ~Kalina
 

 
Przepraszam za te 71 dni straconych, ale wszystko wam tu uzupełnię więc pierwsza spraw to oczywisicie WWA Tour naszych idoli ^^ Francja, Paryż Stade de France fotki zaraz powstawiam
I tak teraz nie o 1D. wprowadzę cos nowego a mianowicie "nuta na dzis"a pierwszą "nutą" będzie..#selfie mówi to cos? to na razie tyle i jeszcze raz bardzo przepraszam od razu biorę się za opowiadanie kocham was nie zapomniałam o was ! ~Kala ( wiem miało być inne ale teraz to wydaje się dziwne )
 

 
Nazywam się Angel. Angel Bolton. Nadal nie wiem czemu rodzice nadali mi takie nietypowe imię. Za każdym razem gdy pytam, pojawia się odpowiedź: "Bo jesteś wyjątkowa". To niewystarczający powód jak dla mnie, bo wcale się taka nie czułam. Mam 17 lat, a za cztery miesiące będę już pełnoletnia. Jak na tę chwilę przystało mieszkam w towarzystwie tylko mojego przyrodniego brata Zayn'a, który jest ode mnie starszy o rok. Od razu nasuwa się pytanie dlaczego 'przyrodni'. Otóż gdy miałam trzy latka, moja mama zginęła w wypadku samochodowym. Mój ojciec długo po tym (zresztą tak jak ja) był jakby nieobecny, jakiś nieświadomy. Kiedy miałam siedem lat, otrząsnął się po śmierci żony i poślubił mamę Zayn'a - Trishę, którą nie nazywam macochą, co moim zdaniem jest arogancie, tylko mamą. Wiem, że w zupełności nigdy ją nie była i nie będzie.Zayn był jedynakiem, tak samo jak ja. Być może dlatego do dziś jesteśmy ze sobą bardzo mocno związani. Kłótnie są u nas rzadkością, jesteśmy dla siebie mili i życzliwi, możemy dzielić się sekretami. Odkąd pamiętam mój brat opiekował się mną jak anioł stróż, dbał o mnie i moje bezpieczeństwo. Jest tak do teraz, za co jestem mu ogromnie wdzięczna.Mój tato rok temu został kierownikiem dużej firmy ubezpieczeniowej w Stanach Zjednoczonych dzięki swojemu przyjacielowi, który już zdążył założyć równie dobrze rozwijającą się agencję reklamową. Mieszka w Filadelfii z Trishą i oboje pilnują interesów. Przesyłają nam co miesiąc sporo pieniędzy, żeby na wszystko starczało. Nie wzięli nas ze sobą do USA, bo wiedzą, że przeprowadzki źle działają na dorastające dzieci, a poza tym okazalibyśmy bunt. Tutaj mamy wszystko, czego potrzeba: rodzinę, przyjaciół, szkołę. Zaufali nam, że jesteśmy wystarczająco odpowiedzialni, by o siebie zadbać i nie zabrali nas ze sobą, dzięki Bogu. Często rozmawiamy przez telefon, skype'a, przyjeżdżają do naszego dużego domu kilka razy do roku.Od wczorajszego rozpoczęcia nowego roku szkolnego uczęszczam do drugiej klasy liceum. To jest mój pierwszy rok w tej szkole. Wcześniej uczyłam się w North High London, bo myślałam, że podołam w najlepszym liceum w Londynie. Myliłam się. Z chemii nigdy nie byłam dobra, bo w duszy byłam humanistką, ale tam przeszłam samą siebie. Miałam na koniec roku dwóję. Nie pozostało mi nic innego jak przenieść się do szkoły wyższej z mniejszym stopniem nacisku na przedmioty, do szkoły do której chodził mój brat. W sumie to cieszę się, że będziemy codziennie spotykać się też poza domem.Zapomniałam wspomnieć o mojej kochanej przyjaciółce Izzy! Ma na imię Isabelle, ale często używam tego skrótu. Jesteśmy nierozłączne od czwartej klasy podstawówki. Mimo, że jej lepiej szło w tamtej szkole - dla mnie zmieniła liceum na te, do którego teraz chodzę. Czy nie jest super? Kocham ją jak siostrę. Mamy nawet podobne charaktery, ale ona jest bardziej wybuchowa, co mi imponuje. W jej towarzystwie czuję się swobodnie i przyjemnie, jak przy nikim oprócz Zayn'a. Wspominając tu o Zayn'ie... Mam wrażenie, że Izzy się w nim podkochuje od pewnego czasu. Szkoda tylko, że on ma już całkiem sympatyczną dziewczynę.Teraz gdy wiecie o mnie wystarczająco dużo, mogę zacząć zdawać relacje.**Równo o siódmej w moim pokoju zadźwięczał uporczywy budzik. Leniwie przeciągnęłam ręką w bok, by go wyłączyć. Otworzyłam oczy i zamrugałam kilka razy, aby przyzwyczaić się do jasnego światła dochodzącego zza mojego okna. Wstałam i powędrowałam do szafy. W pewnym razie jest to mój pierwszy dzień w nowym miejscu, trzeba się dobrze zaprezentować. Spojrzałam jeszcze raz w kierunku okna, które rozpierały promienie słońca. Uśmiechnęłam się ku sobie z powodu dobrej pogody. Bez zbytnich zastanowień wyciągnęłam z szafy moją błękitną spódniczkę w kwiatki z wysokim stanem sięgającą trochę przed kolano, białą, zwykłą bluzkę na ramiączka, jasno dżinsową kamizelkę bez rękawów ozdobioną ćwiekami na miejscach ramion, rajstopy i brązowe buty na małej koturnie, idealnie pasujące kolorem do mojej torby, w której dziś idę. W drodze do łazienki nie przestawałam przecierać oczu.Niechętnie ściągnęłam z siebie moją puszystą, delikatną piżamę i ułożyłam ją na szafce. Poszłam pod prysznic, a ciepłe fale wody idealnie rozluźniły moje ciało. Wytarłam się szybko czerwonym ręcznikiem i założyłam moje dzisiejsze ubranie. Wychodząc z łazienki z uśmiechem na twarzy minęłam zaspanego Zayn'a, który strasznie głośno ziewał. Również posłał mi słaby uśmiech spowodowany zapewne wczesną godziną i wszedł do środka. Obszernie rzuciłam moją piżamę na komodę, po czym zabrałam się za robienie makijażu. Nałożyłam trochę pudru, różu do policzków, który podkreślał moje kości policzkowe, tuszu do rzęs i bezbarwnego błyszczyka. Moja skóra była zaletą, nie potrzebowałam dużo make-upu, by tuszować niedoskonałości, bo najzwyczajniej w świecie ich nie miałam. Ujarzmiłam moje włosy, rozczesując je i podkręcając końcówki lokówką. Postanowiłam pozostawić je rozpuszczone.Kiedy zeszłam do kuchni z ciężką torbą na ramieniu, zrobiłam mi i bratu ciepłe kakao, które było naszym znakiem rozpoznawczym. Oboje je kochamy i pijemy tak często, jak to możliwe. Zjadłam tosta z serem i przy stole czekałam, aż Zayn się wyszykuje co do krótkiego czasu się nie zaliczało; same włosy stawia ze dwadzieścia minut.W końcu zszedł na dół w już swoim nieskazitelny stanie. Gdy pociągnął nosem i wyczuł zapach kakao, od razu się uśmiechnął.- Dzięki An - powiedział, po czym sięgnął po pomarańczowy kubek i zaciągnął się napojem.- Nie ma sprawy - rzekłam. - Pójdziemy razem do szkoły?- Pójdziemy? - nieprzyjemni odchrząknął.- Pojedziemy. Tak, pojedziemy razem.- Jedziesz samochodem do szkoły, która jest tak blisko?Odłożył kubek na stół i przyglądał się swojemu odbiciu w srebrnej lodówce, poprawiając pojedyncze włoski, co było już jego nawykiem.- To ze dwie mile, a poza tym możemy podjechać po Izzy i oczywiście Amy - spojrzał na mnie zadziornie.Uśmiechnęłam się w duchu na samą myśl, jak nazwał swoją dziewczynę 'Amy'. Amelia nie lubi jak on tak ją nazywa, co jest powodem ich najczęstszych kłótni. Odruchowo wyciągnęłam z torby telefon, by napisać do Izzy.- Umowa stoi - klasnęłam lekko w ręce i wysłałam przyjaciółce sms-a.Po wsadzeniu kubków do zmywarki od razu poszliśmy do garażu do samochodu Zayn'a. Oprócz włosów, samochód to jego druga obsesja. Ciągle go czyści, myje, kupuje jakieś gadżety, bo tak zachwyca się swoim czarnym BWM.Zajechaliśmy pod dom Amelii i wsiadła na miejsce pasażera, dając mojemu bratu buziaka w policzek na przywitanie. Ja oczywiście musiałam siedzieć z tyłu, ale nie chciałam już tym nikogo denerwować. Gdy do środka auta weszła Isabelle, fuknęła nieprzyjacielsko na widok Amelii. To chyba jasne, że jej nie lubi, jeśli duży się w Zayn'ie.Z trudnościami, ale trafiłyśmy do wyznaczonej klasy. Pierwsza lekcja fizyki minęła monotonnie, bo jakbyśmy nie wiedzieli, nauczyciel czytał regulamin pracowni i wymagania na poszczególną ocenę. Znudzone, popędziłyśmy z Izzy na lunch, biorąc hamburgera, soczek i sałatkę. Taaa, w Anglii fast food to jedzenie narodowe. Zajęłyśmy przypadkowe miejsce i zajadałyśmy się posiłkiem, gadając o tym, jaka wielka jest ta szkoła, jak dobrze wyposażona i nowocześnie urządzona. Przechodzący obok nas ludzie niepewnie na nas spoglądali i posyłali dziwne uśmiechy. Wielka mi rzecz, bo jesteśmy nowe. Nawet w naszej klasie nic nikt nie gadał.**Minęła siódma lekcja (matematyka) i nareszcie jestem wolna! Na kilku przerwach Zayn mniej więcej oprowadził nas po nowej szkole. Jedynym minusem jest to, że mamy szafki przy trzeciej klasie, bo w drugiej już nie ma. Ale przecież nie można mieć wszystkiego, nie? Poznałyśmy z Izzy już większość naszej klasy, zdaje się, że nawet nas polubili. Najbardziej polubiłam Liam'a Payne'a. Jest bardzo miły, uroczy, inteligenty i poukładany. Choć różnie bywa u mnie z kontaktami u chłopaków, z nim rozmawia mi się bardzo dobrze, tak samo jest z Isabelle.Moja przyjaciółka poszła sama do domu, bo po drodze ma iść na zakupy. Ja nie mam zamiaru po tym ciężkim dniu buszować po sklepach, dlatego szukam brata, by spytać co z powrotem. Jednak szukam go po korytarzach i klasach jakieś dobre dwadzieścia minut, a mimo to na niego nie natrafiłam. Jedyny ratunek to zapytanie kogoś.- Przepraszam! - skierowałam się do jakiejś blondynki w czerwonych oprawkach na nosie.- Szukam kogoś, a jestem tu nowa... Nie wiesz może, gdzie mogę znaleźć Zayn'a?- Zayn'a? - jej oczy wydawały się zaskoczone, tak jak ona cała.- Zayn'a Malik'a?- Tak, to mój brat - powiedziałam szybko.Przymrużyła lekko oczy i zmarszczyła brwi. Wiem co pomyślała. Ja i Zayn to kompletne przeciwieństwa w wyglądzie, ale nie muszę się jej chyba tłumaczyć.- Aha... - rzekła niepewnie.- Jak zapewne wiesz, twój brat... - znów zmarszczyła oczy - jest w drużynie football'owej i skończył teraz trening. Jest w szkolnej siłowni lub przebieralni.- Wielkie dzięki - rzuciłam delikatnie i szybkim krokiem ruszyłam na podwórze, gdzie mieściło się wielkie boisko do piłki nożnej z przebieralniami i siłownią.Jak mogłam zapomnieć, że mój własny brat jest napastnikiem w szkolnej drużynie? Przecież ciągle o tym mówi. To wszystko przez te nużące lekcje. Dotarłam tam szybko i nie wiedząc do którego z dwóch pomieszczeń się wybrać, postanowiłam zajść do pierwszego. Trafiłam do przebieralni, bo już w drzwiach powitał mnie jakiś brunet w samym ręczniku na biodrach. Przymknęłam oczy, na co on się zaśmiał.- Przepraszam, jest tu Zayn? - zapytałam słabym głosem.- Jest tam dalej - wskazał palcem z nieschodzącym uśmiechem na twarzy.Od razu mi ulżyło, gdy przechodząc obok rozebranych chłopaków rozpoznałam czuprynę mojego brata w nieładzie. Zajmie mu z godzinę ułożenie ich od nowa.- Hej - powitałam go.- Hej An - wyszczerzył zęby, kiedy wiązał sznurówki butów. Dzięki Bogu był już cały ubrany.Speszyłam się, gdy nieznany mi blondyn bez koszulki puścił do mnie oko, chociaż muszę powiedzieć, że ma fajne ciało.- Malik, ty to masz gust. Zawsze wyrywasz najlepsze dupy - powiedział on nagle.Już miałam coś powiedzieć mu, na określenie mnie 'dupą', ale jakoś nie mogłam wydobyć z siebie ani słowa. Pozostawało mi tylko patrzeć na niego niepewnie z rumieńcami na policzkach.- To moja siostra, Horan - zakomunikował mu Zayn, pakując strój do torby sportowej.- Podobieństwo uderzające - skomentował, na co drugi raz do mnie zamrugał.- Cześć Angel - usłyszałam znajomy głos za plecami.Odwróciłam się, a za mną stał radosny Harry - najlepszy kumpel mojego brata.- Hej Hazz.- A gdzie ta twoja koleżanka z niewyparzoną gębą? - zapytał.Zaśmiałam się cicho.- Ej, ona nie ma niewyparzonej gęby - szturchnęłam go lekko w ramię, gdy przypomniałam sobie ich dawną rozmowę na temat pisuarów. Tak, to zdecydowanie była błyskotliwa wymiana poglądów.- Poszła już, a ja czekam na Zayn'a żeby mnie odwiózł.- Jeżeli on nie chce, ja mogę - zgłosił się blondyn.- Nigdy, Horan - zgasił go Mulat. - To byłaby pewna śmierć. Chodź An, jedziemy.W drodze do auta kilka razy pytał mnie, czy nie jest mi zimno, a ja ciągle przypominałam mu, że jest dwadzieścia parę stopni i świeci słońce. Jego nadgorliwość nie zna granic. Postanowił podrzucić też Harry'ego do domu.- An, idziesz na dzisiejszą imprezę? - zapytał nagle Harry, przekrzykując dudniącą w samochodzie muzykę
♥Czytasz=komentuj♥
Oto nasinowi bohaterowie ; * mam wrażenie że to będzie o wiele ciekawsze. Te całe opowiadanie nosi tytuł ,,Angel" POZOSTAW ŚLAD TU PO SOBE DODAJKOMENTARZ SWOJE ODCZUCIA! Może nawet zaobserwuj to na prawde karmi wenę /Kalina xD
  • awatar Gość: Gratuluje dobrze wykonanej i ciekawej strony! Pozdrowienia dla autorów oraz wszystkich odwiedzających. baza ogloszen http://dodajanons.pl/
  • awatar Gość: WOW *o* CZEKAM NA NEXTA! pisz dalej !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Następnego dnia już o godzinie 8 rano byłam gotowa z Li do wyjazdu do ciotki,spakowałam parę swoich najważniejszych rzeczy .Nie było ich dużo ale za to walizkę mojego synka była pełna ,ale nie ubrań tylko zabawek. Li bez swoich samochodów i zabawek się nie ruszał,więc musiałam iść na kompromis. Czułam,ze ten wyjazd wcale nie będzie taki zwykły. Mój synek spał mi na rekach kiedy przed domem czekaliśmy na Liama. Podjechał pod nas punktualnie,jak zawsze wyglądał seksownie,nie cicho Jess co ty gadasz,upominałam się sama w myślach,ale nie mogłam zaprzeczyć Liam nadal mnie pociągał.-hej gotowa ?-tak-to wsiadaj do auta-powiedział i wziął małego ode mnie i położył go na tylnym siedzeniu ,przykrył kocem i pocałował w czoło .Ten widok naprawdę mnie rozczulił,cieszyłam się ,że Li będzie miał w końcu ojca..Z jednej strony bałam się tego,że po tylu latach jeszcze tak mocno działał na mnie. Siadłam obok niego i zapięłam pas. Przez jakiś czas panowała krępująca cisza,ale Liam szybko ją przerwał-więc teraz jesteś kosmetyczką ?-tak-zawsze cie to interesowało,pamiętam jak mieliśmy po 14 lat i miałaś tylko żel do włosów i zielony cień i potrzebowałaś osoby by wypróbować na nim swoją koncepcje artystyczną a kto był ta osobą oczywiście ja -zaśmiał się. Przypomniały mi się tamte chwile Liam zawsze był moim królikiem doświadczalnym,jeśli chodziło o makijaż i zawsze się zgadzał. Nie mogłam się powstrzymać i też wybuchłam śmiechem.-pamiętam wyglądałeś wtedy tak komicznie-a to nie była jednorazowa sytuacja często mnie malowałaś widzę ,że ci się to nie znudziło-nie,i nie znudzi tak jak tobie muzyka ,osiągnąłeś w końcu swój cel i spełniłeś marzenia-ale nie tego pragnąłem -powiedział spoglądając mi w oczy. Miał w oczach smutek,który bardzo mnie dziwił przecież miał wszystko karierę,pieniądze najlepszych przyjaciół czego mu mogło brakować-to czego pragnąłeś,przecież kochasz muzykę i kochasz to co robisz prawda ? Więc czego może ci brakować-kocham muzykę i kocham to co robię,ale straciłem najważniejszą osobę w życiu,a nawet 2 osoby-kogo ?-ciebie-wyszeptał patrząc mi w oczy .Widziałam w nich dawnego Liama tego,który mnie pokochał,który kochał muzykę. W końcu widziałam tego 15 latka który marzył o karierze muzycznej,ale nadal był przy bliskich. Liam zatrzymał auto i zwrócił wzrok ku mnie-Jess wiem,że minęło dużo czasu,wiem,że spieprzyłem wszystko straciłem ciebie i syna ,którego przez 5 lat nie znałem ,ale proszę cie o jedną i ostatnią szanse-mówił ujmując moją twarz w dłonie-Liam ja potrzebuje czasu-daj nam ten tydzień u twojej ciotki,jeśli się uda będę z tobą i przy was zawsze jeśli nie odejdę bez słowa i nigdy mnie już nie zobaczył -powiedział szybko,sama nie wiedziałam co robić ,ale serce podpowiadało mi jedno,żeby spróbować ,co mi szkodzi jeden tydzień i tak musimy udawać małżeństwo,a może znów odzyskam dawną miłość. I ojca mojego dziecka.-dobrze Liam jeden tydzień-wyszeptałam a on przybliżył się do mnie i nasze usta znów złączyły się w namiętnym pocałunku,ale to nie był zwykły pocałunek. Czułam w nim tyle miłości i doannia czułam tego Liama za dawnych czasów. W końcu Liam oderwał się ode mnie-dziękuje nie zmarnuje tego-powiedział i odpalił auto. Uśmiechnięta i zadowolona przytuliłam się do siedzenia samochodowego i zapadłam w sen myśląc o Liamie i naszym przyszłym życiu .Czułam,że ten tydzień u cioci będzie magiczny.odaje kolejna część rozdziału zapraszam ♥do opserwowania♥ za
Kliknięcie ,,obserwuj" dla tej osoby imagin z kim chcę z 1D♥
•●Rozdział 6●•

Weszłam do studia jak burza ,Liam siedział z chłopakami i z czegoś się śmiali ,ale w tym momencie mnie to nie obchodziło moim celem była sprawa do Liama ,błagam Boże pomóż mi.-ooo Jess,a ty co tutaj robisz ?-Liam możemy porozmawiać ?-powiedziałam stanowczo-masz testy DNA ?-tak ,ale o tym później muszę z tobą porozmawiać,teraz natychmiast-to mów-ale na osobności ,w cztery oczy i bez świadków-dobrze,chłopaki zaraz wrócę-powiedział,a oni kiwnęli głowami ,poszliśmy przed studio i usiedliśmy na ławce.-no o jaka sprawę do mnie masz ?-najpierw zacznijmy od testów-wyjęłam mały papierek i podałam mu go,dla mnie te testy nie były potrzebne,ale chciał to ma.-więc Li jest moim synem byłem tego pewny-tak jest,ale nie o tym chciałam rozmawiać Liam-a o czym ?-ale obiecaj ,ze wysłuchasz mnie do końca i nie przerwiesz mi-obiecuje-więc tak może pamiętasz moja ciocie Klarise tą co mnie wychowywała po śmierci rodziców,co często do niej ze mną jeździłeś ?-pamiętam-no,więc ona jest chora i powoli umiera,jej ostatnim życzenie jest zobaczyć moja rodzinę i ja....-chciał mi przerwać ale nie pozwoliłam mu na to tylko mówiłam dalej -powiedziałam jej ,że mam dużą firmę,wspaniałego męża i mamy dziecko,dwie rzeczy mam ,ale nie mam męża i potrzebuje pomocy-no i co w związku z tym ?-uśmiechnął się chytrze wiedział na pewno o co mi chodzi,ale podobało mu się jak się męczyłam.-wiem,nie powinnam tego robić ani cię o to prosić i uwierz dla mnie to tez nie przyjemność ale Liam nie mam innego wyjścia proszę cie możesz udawać przez jeden tydzień mojego męża ?-wykrztusiłam to w końcu z siebie ,ale było mi ciężko,teraz tylko żeby się zgodził-a co ja z tego będę miał ?-satysfakcje ze mi pomożesz-powiedziałam z nadzieją,a on przyciągnął mnie do siebie,aż poczułam intensywny zapach jego perfum. Nasze usta były tak blisko minęło tyle lat a on nadal działał na mnie niesamowicie-a wiesz jak zachowują się małżeństwa,całują się obejmują-szeptał mi do ucha aż w jego ramionach czułam się bezsilna i wątła nawet nie zauważyłam kiedy nasze usta złączyły się w namiętnym pocałunku,gdyby nie głos rozsądku poddałabym mu się-nie Liam,pomożesz mi czy nie-próbowałam mówić stanowczo ale nadal czułam jego usta na swoich-pomogę-naprawdę ?-tak,kiedy wyjeżdżamy ?-jutro ,dobrze bądź gotowa o 8 podjadę pod was-powiedział i bez słowa wyszedł,coś czuje,że ten wyjazd do cioci dobrze to się nie skończy,ale przecież na tym polega życie by jemu stawiać czoło.ej;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jedno wielkie thx!!!! To już 205 odwiedzin i 7 zaopserwowań;*
Bardzo dzienkuje a wiec...kolejny rozdział ;* jeśli wam się podoba
piszcie: niech zostanie ten;*
Jeśli o Zyan'ie lub Niall'em piszcie: Zayll
A narazie kolejny rozdział:


Rozdział 4 Prawda

Weszliśmy do studia,Liami grzecznie trzymał mnie za rękę. Chłopaki już czekali na nas ich spojrzenie od razu utkwiło w moim synku a najbardziej spojrzenie Liama ,który nie mógł oderwać od niego oczu ,błagam tylko,żeby się nie zorientował-łał ten mały jest taki jak ty-wypalił blondyn-to ty masz syna ?-usłyszałam pytanie gapiącego się na mnie Liama-tak mam-Liam podszedł do mojego synka i kucnął przy nim-hej skarbie jak masz na imię-lima-powiedział mój syn z uśmiechem-bardzo ładne imię-a pan jak ma na imię ?-tak jak ty kochanie-synku idź z ciocią dobrze-powiedziałam do Kate by szybko ratować sytuacje-dobrze mamusiu-od razu posłusznie podbiegł-czy to mój syn ?-usłyszałam pytanie ze strony Liama-nie-nie kłam jest bardzo podobny do mnie i ma tak samo na imię-to zbieg okoliczności-powiedziałam i już chciałam odejść. On nie mógł dowiedzieć się ze Li to jego syn. Nie zdarzyłam odejść kiedy on złapał mnie za ramiona i odwrócił do siebie i patrzył mi prosto w oczy .O nie to była moja słabość te jego oczy,te cudowne tęczówki,które tak bardzo kochałam.-powiedz prawdę Jess-nie muszę ci nic mówić,bo to nie twój syn-chce testów DNA-zażądał-nie masz prawa-mam prawo nie możliwe ze to zbieg okoliczność ,że twój syna ma 5 lat dokładnie tyle ile lat temu cie opuściłem ,do tego jest bardzo podobny do mnie i ma tak samo na imię ,możesz oszukać wszystkich Jess ,ale mnie nie znam cie zbyt dobrze-i co to zmieni ,jeśli nawet Liami jest twoim synem-powiedziałam stanowczo-dużo-Liam nie było cię 5 lat-gdybym wiedział ,ze mam syna nie upuścił bym Cie-trzymaj się od nas z daleka Liam jasne nie chce cie znać za dużo krzywd mi wyrządziłeś jak bardzo chcesz zrobię to DNA za tydzień będziesz miał wyniki-powiedziałam chciałam odejść,ale nie zdążyłam ,bo Liam gwałtownie mnie przyciągnął i namiętnie pocałował. Już zapomniałam smak tych gorących ust,ale nic się nie zmieniło nadal był tym samym Liamem ale z lepszymi ciuchami,fryzurą i większym ego,w końcu puścił mnie-pamiętaj nie zrezygnuje z was-powiedział i wyszedł ze studia,zmieszana stałam na środku studia. Nadal czułam jego usta na swoich,wiedziałam ,że to nie skończy się dobrze znów powróciły dawne uczucia ,ale nie moge nie moge pokazać ,ze jestem słaba,nie dam się Liamowi Paynowi o nie.
Zrobiłam te badania DNA o które prosił mnie Liam oczywiście ja nie musiałam mieć potwierdzenia bo doskonale wiedziałam ze to jego syn,ponieważ tylko on był tym jedynym. Oczywiście po rozstaniu z nim spotykałam się z innymi mężczyznami,ale nigdy żadnego nie pokochałam tak jak jego. Do tego dostałam list od chorej cioci z którą często pisałam i odwiedzałam ja,bo po śmierci rodziców tylko ona była moją bliska rodziną. To ona wzięła mnie pod swoje wychowanie kiedy byłam mała a rodzice zginęli w wypadku samochodowym. To ona dala mi ciepło i miłość była dla mnie jak matka. Wszystko się waliło ,wszystko problemy właśnie teraz się pojawiły w najmniej nieoczekiwanym momencie mojego życia. Otworzyłam list i zaczęłam czytaćKochana Jess!Dziękuje ci za listy,które regularnie do mnie piszesz. Ciesze się,że ci dobrze układa,że masz wspaniałego męża i synka i świetnie płatną prace. Jestem z ciebie dumna i z pewnością rodzice też byliby z ciebie dumni. Wiesz na pewno,że jestem już dość stara i schorowana,niestety moje życie powoli dobiega końca. Więc mam do ciebie ostatnia prośbę,proszę cie przyjedz do mnie na kilka dni ze swoją rodziną bardzo bym chciała poznać twojego męża i synka. I chociaż ostatni raz Cie zobaczyć. Pokoje już na was czekają .Do zobaczenia.Pozdrowienia i Całusy Ciocia Klarisa.-cholera-przeklinałam się w myślach i co ja miałam teraz zrobić. Miałam synka i dobra pace,ale męża nie przecież nie poproszę teraz Liama by udawał mojego męża o nie na pewno tego nie zrobie. Musze prędko coś wymyslić. Szybko wybrałam numer mojej przyjaciółki.-no hej Jess coś się stało ?-proszę przyjedz do kawiarni teraz-tej co zawsze ?-tak-ale co się stało ?-wszystko opowiem ci na miejscu bądź za pół godziny pa-rozłączyłam się wybiegając z domu. Li był w przedszkolu ,więc miałam trochę czasu by z nią spokojnie i w cztery oczy porozmawiać,może ona podsunie mi jakiś pomysł uratowania sytuacji z moją ciocią. Czemu mnie to spotkało ? Kiedy ułożyłam już sobie życie pojawił się Liam z tym cudownym uśmiechem i aroganckim zachowaniem i do tego moja umierająca ciocia po co ja kłamałam .”Masz nauczkę na przyszłość Jess”-przeklinałam się w myślach,chyba już nigdy nie będę kłamać. Kawiarnia była niedaleko ,więc szybko do niej dotarłam,Kate już siedziała przy stoliku nerwowo stukając palcami o stolik.-co się stało ?-spytała od razu,nawet nie zdążyłam usiąść-pamiętasz moją ciocie Klarise ?-tak to ta co przepisała ci spadek-tak,pamiętasz jak pisałam ten list do niej co psiałam,że mam męża, dobrze prosperującą firmę ?-tak-no i ciocia,uświadomiła sobie,ze niedługo umrze i chce zobaczyć moją rodzinę-o kurwa-przeklneła wszyscy ludzie się na nas spojrzeli-ciszej Kate-przepraszam,i co ty teraz zrobisz ?-nie wiem muszę coś wykombinować-poproś Liama-palneła normalnie naprawdę czy musiała to powiedzieć-pogięło cie nie ma mowy-ale pomyśl to tylko przez parę dni a zbliży się do małego,Jess w końcu Li to jego syn nie możesz zabronić mu kontaktów z ojcem ,chcesz by nie miał ojca wiem,że Liam cię zranił ale on jest ojcem twojego syna Jess i nie zmienisz tego-powiedziała patrząc mi w oczy. Miała racje Li był synem Liama i nic tego nie zmieni-masz racje-powiedziałam na głos-wiem,ze mam poprosisz Liama o ten tydzień-poproszę w końcu to ostatnia wola ciotki ale czuje ,ze nie wyjdę z tego cało-mruknęłam i dokończałam kawe. Przed odebraniem Liama z przedszkola postanowiłam iść do studia gdzie było cale 1D i poprosić Liama o przysługę. Jezu,nie wiem czemu,ale mam przeczucie,że będę tego żałować,ale czego nie robi się dla rodziny.

♥kometarze karmią węne licze na wasze komki dla was mały kom dla mnie ogromna motywacja do działania♥
P.S sorki wielkie że tak puzino ale mama na pn do pt zabiera tablet ale już znam kryjówki wiec będę dodawać częściej
Kocham was!
;* Kalina
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodaje kolejną część opowiadania o Liam'ie ♥Jeśli spodobało ci się opowiadanie lub też nie zostaw prosze komentarz dla cb kom dla mnie dowód że mam po co pisać kometujcie również poprzednie części♥ Jesili nie podowa się to opowiadanie wstawie o Zyan'ie piszcie;***


Rozdział 3 "Komplikacje"

Biegałam w pośpiechu po całym domu,chyba cały świat sprzeciwił się wobec mnie bo jak na złość zamknęli przedszkole Liama na kilka dni bo panuje odra w przedszkolu i nauczycielka boi się o resztę dzieci,a do tego nikt nie może zostać z nim i muszę wziąć go do pracy. Najgorsze było to,że Li jest tak podobny do mojego ukochanego,że Liam choćby bardzo chciał to nie mógłby się go wyrzec. Szybko dokończyłam malowanie-Liami proszę cie bądź grzeczny-tłumaczyłam mojemu synkowi wiążąc mu buciki-wiem mamusiu-pocałowałam go w czoło-masz grzecznie siedzieć i malować sobie dobrze ?-tak mamusiu-no grzeczny chłopczyk-pocałowałam go w czoło i szybko wzięłam za rękę. Ten dzień był jakiś pechowy bo jak na złość moje auto nie chciało odpalić,dzisiaj chyba cały świat nastawił się przeciwko mnie.-kurwa-krzyknęłam-mamusiu nie wolno tak mówić-zwrócił mi uwagę Liam-przepraszam synku-szybko wybrałam numer Kate-no hej Jess gdzie jesteś-usłyszałam jej radosny głos-słuchaj możesz po mnie przyjechać,zepsuło mi się auto a do tego zamknęli przedszkole Liama na parę dni i nie mam go z kim zostawić,bo mama gdzieś pojechała i nie daje rady-wyrzuciłam wszystko z siebie-dobra Jess spokojnie ja zaraz po was będę-dziękuje Kochana jesteś-rozłaczyłam się i oparłam o fotel..Czemu mnie spotykają takie nieszczęścia czemu ja-przeklinałam się w myślach. Nie musiałam długo czekać na Kate bo po paru minutach była Kate-ciocia-Liam od razu podbiegł do niej,uwielbiał ją-hej urwisie-wzięła go na ręce,za bardzo go rozpieszczała-dziękuje Ci życie mi ratujesz-powiedziałam patrząc z wielką wdzięcznością na nią,gdyby nie ona musiałabym chodzić na nogach-dobra nie ma sprawy wskakujcie-wsiedliśmy do auta-nie boisz się ,że Liam rozpozna i zorientuje się ze Li jest jego synem-przerwała cisze Kate-nie wiem sama nie wiem Kate ,Li powinien mieć ojca-szepnęłam cicho bałam się ze wybuchnie bo widziała jak Liam mnie zranił,nienawidziła go tak samo jak ja tylko z mała różnicą bo ja Liama kochałam i nienawidziłam ,taka wybuchowa mieszanka.-wiem Jess ,ze ci trudno ale dasz rade już tyle lat bez niego żyłaś teraz też to zrobisz-wiem Kate doczekując-powiedziałam i reszte drogi przebyłyśmy w ciszy. Szybko podjechała pod studio ,wiec raz kozia śmierć co ma stać się to stanie ,może to znak,żeby Li w koncu miał ojca. Oceniajcie!!!
 

 
Hej!!! Przepraszam za długa nieobecność nadrabiam♥♥♥ Rozdział drugipotkanie miłego czytania Szybko zaprowadziłam małego do przedszkola i dotarłam do studia już na miejscu czekała moja przyjaciółka razem z nią prowadziłam ten interes on czesała ja malowałam przez 3 lata miałyśmy do czynienia z zespołem The Wanted ,ale zrezygnowali z nasz teraz miałyśmy mieć nowy zespół byłam bardzo ciekawa jaki-hej Jess-przywitała się ze mna-hej-nie wziełaś małego ?-nie bo wiesz nie znamy tego zespołu-powiedziałam,bo często przyprowadzałam Liama ponieważ the Wanted nie miało nic przeciwko,nawet chłopaki bawili się z małym. Usłyszałyśmy z Sara śmiechy i rozmowy z tego co słyszałam byli to mężczyźni,najpierw wszedł ich menadżer średniego wzrostu ,brunet-Witam panie jestem Paul a wy zapewne te nowe stylistki-tak zgadza się-za raz przyjdą chłopcy-dobrze-uśmiechnęła się Sara po chwili weszło 5 przystojnych chłopaków moje serce stanęło na widok tego przez którego tyle cierpiałam. Przez 5 długich lat próbowałam o nim zapomnieć a teraz miałam mieć do czynienia z nim dzień w dzien,nic się nie zmienił nadal był przystojny a teraz nawet bardziej włosy zaczesane do tyłu i ten uśmiech który tak kochałam gdyby spojrzec na mojego synka był on wykapany tatus. Od razu jego uśmiech zszedł mu z twarzy widząc mnie-to jest Zayn,Niall,Louis,Harry i Liam-wskazał manager po kolei na chłopców-co ty tu robisz ?-warknął Liam-pracuje nie widać-tez warknęłam jakim prawem na mnie krzyczał-to wy się znacie-spytała Sara-tak i to bardzo dobrze-warknęłam-czy to … on ?-spytała patrząc na mnie-tak to on-czy coś nie tak wy się znacie Liam wyjaśnij mi to-powiedział spokojnie menager-to moja była dziewczyna nikt ważny-kiedy to powiedział moje serce rozsypało się na kawałki,jak ja zniose jego widok dzien w dzień będe miała z nim do czynienia-możemy się wziąć do pracy-powiedziałam ostro biorąc się w garsc -tak oczywiście chłopaki gotowi-tak-odpowiedzieli chórem,Sara zaczęła czesać loczka a ja musiałam pomalowac Liama,co za pech sama siebie przeklinałam w duchu-usiadłam naprzeciwko niego biorąc puder-to teraz tak zarabiasz na życie?-spytał-tak-masz jakiegos chłopaka-nie twoja sprawa Liam-warknęłam i zaczęłam go malować w pewnym momencie złapal mnie za nadgarstek i przyciągnął bardzo blisko siębie ,ze nasze twarze się stykały-nic się nie zmieniłaś Jess nadal jestes piękna i tak naiwna-musnął moje usta,po moim ciele przeszedł drezcz,ale nie nie pozwolę soba pomiatać,nie wiem czemu ale odruchowo dałam mu w twarz-już nidy nie próbuj tego robić jasne?-krzyknęłam wybiegając ze studia,jak mogłam pozwolić na to by doprowadził mnie do takiego stanu no jak-przeklinałam się w duchu od razu zmierzyłam w strone przedszkola potrzebowałam teraz mojego synka i najważniejsze było jego dobro.
 

 
Hej dodaje opowiadanie 1 cz. Z Liam'em jeśli się nie spodowa wstawie o Zyan'ie
Musiałam wstać dość wcześnie by zdążyć ze wszystkimi obowiązkami miałam 22 lata i byłam samotna matka,ale nigdy nie narzekałam na swoje życie wybrałam sama taka drogę i nigdy nie żałowałam swojego wyboru..Do dziś pamiętam nieprzyjemne wspomnienia z tamtego dnia kiedy mój chłopak Liam Payne tak ten Liam moja jedyna miłość życia i ojciec mojego dziecka. Przyjaźniłam się z Liamem od dzieciństwa wspierałam go w każdym momencie jego życia,byliśmy nierozłączni,ale kiedy powstał jego zespoł wtedy wszystko się zmieniło Liam miał dla mnie coraz mniej czasu. Pewnego dnia dowiedziałam się,że jestem z nim w ciąży miałam nadzieje,że może to,że zostanie ojcem coś zmieni,że to poprawi nasze relacje ,ze znów będzie jak dawniej ,ale sama nie wiedziałam jak bardzo się myliłam. Tego dnia umówiłam się z nim .Pamiętam wszystko ze szczegółami kiedy chciałam powiedzieć mu,że zostanie ojcem pamiętam co wtedy powiedział mi:-To koniec Jess-powiedział z poważną miną-jaki koniec ?-zaśmiałam się myślałam ,ze to jakiś żart-nas,nie mam czasu teraz na związek,chce zając się karierą-a my nasza miłość-przykro mi-wstał i wyszedł bez pożegnania.-ale ja jestem z tobą w ciązy-wyszeptałam ,ale jego już nie byłoDo dziś mam łzy w oczach kiedy przypominają mi się te chwile. Nigdy nie dowiedział się,że ma syna i nie dowie,nie zasługuje na to by być synem Liama tak nazwałam naszego synka na część mojego ukochanego,bo w głębi serca nadal go kochałam,ale od tego momentu minęło 5 lat a ja nadal pamiętałam ten dzięń. Ze złych wspomnień wyciągnął mnie mój synek i jedyny mężczyzna w moim życiu-mamo,mamusiu-tak Li-mogę iść z tobą dziś do pracy ?-dziś nie kochanie ponieważ będę miała nowych szefów-powiedziałam ze smutkiem z chęcią bym go zabrała,ale byłam makijażystką znanych zespołów a dziś miałam mieć nowy zespól do malowania i sam nie wiedziałam jacy oni będą ,więc bałam się ze nie lubią dzieciństw-ale-dlaczego ?-zrobił smutną minkę-kochanie naprawdę bym cię wzięła ,ale ty masz przedszkole następnym razem dobrze ?-dobrze mamusiu-pocałowałam go w czółko to on nadawał mojemu życiu sens i tak bardzo był podobny do Liama-teraz idz się szybko ubierz-dobrze-pobiegł an góre. Li był bezproblemowy nigdy nie miałam z nim kłopotów był cudowny kazda kobieta chciała by mieć takiego synka jak ja.Zrobiłam sobie mocna kawe i przejrzałam się w lustrze nie dziwiłam się ze Liam mnie zostawił byłam niska,piegowata i brzydka po co byłaby mu potrzebna taka szkarada jak mógł mieć milion sto razy lepszych ode mnie,ale jedna rzecz która mi się podobało był moje oczy Liam kiedys powiedział mi ,ze kiedy się w nie patrzy widac w nich dobroc i iskierki szczęscia. Szybko się ogarnęłam,bałam się moich nowych pracodawców,ale kiedy coś się koncza zaczyna się coś nowego może w koncu nastąpi przełom w moim życiu kto wie.Szybko się ubrałam wziełam synka i wyszłam zmierzając ku mojemu przeznaczeniu
Z bloga :http://powrot-do-przeszlosci-z-one-direction.blogspot.com/2012/10/rozdzia-1-wspomnienia.html#comment-form
Jeśli spodobało ci się opowiadanie lub tez nie zostaw komentarz
Dzienkuje i przepraszam za zaległości ;*
 

 
Hej dodam coś jutro niemam teraz za bardzo czasu mnusto testów. Masakra! Będzie imagi z kim chcecie? Piszcie w kom. Z Lou już był więc może z kimś innym z 1D a może opowiadanie?
 

 
Hej chyba zdj się nie pokazują wiec dodaje jeszcze raz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej miski chciałabym polecić wam świetną książkę którą kupiłam nie dawno. Jest super! Oczywisicie nie tylko o Zyan'ie są dostępne w empiku. W cenie 15 zł GORĄCO POLECAM! Są w niej różne zabawy quiz'y , opowiadania ( wruce jedno dodam) , wiele wiele inych super żeczy

Zapraszam do bloga http://vcfviolacamifran.pinger.pl/
 

 
Hej miałam dodać zabawny więc dodaje.
Ty: Niall jak bardzo mnie kochasz ?
Niall: 99%
Ty:A ten jeden 1%?
Niall: Nienawidzę cię
Ty: Dlaczego
Niall Że kochasz takiego dupka jak ja...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Miłego czytania ;*
Z chłopakami z One Direction znałam się bardzo długo, można powiedzieć, że od początku. Poznałam ich w X - factorze. Pamiętam, jak dostałam miejscówki na widowni na swoje 17 urodziny. Dane mi było obejrzeć to słynne show. Siedziałam i śledziłam występy. Właśnie wtedy jury postanowiło dać szanse pięciu chłopcom, którzy mieli odpaść. Nie wiedzieli, że zrobią tak wielki przełom w muzyce pop. Połączono ich w zespół, który nazwano One Direction. Cieszyłam się, bo na nich głosowałam. Pomyślałam, że szybko zdobędą miłość dziewczyn. Byli tacy przystojni...  Kiedy wychodziłam ze studia wpadłam na Liama, jednego z nich. Tak zaczęła się nasza długa znajomość. Gdy skończyłam 18 lat, chłopcy poprosili mnie, abym z nimi zamieszkała. Zgodziłam się. Szybko znalazłam wspólny język z fankami. Najlepszy kontakt miałam z polskimi Directioners, ponieważ sama byłam Polką. Przeprowadziłam się z rodzicami do Anglii, kiedy miałam 15 lat. Jednak szybko zaklimatyzowałam się w Londynie. To takie kochane miasto. A jacy mili ludzie. No ale wróćmy do chłopców. Byłam ich tak jakby psycholożką. Każdy z nich mógł do mnie przyjść i się wyżalić. Uwielbiałam im gotować, chociaż powiedzieli, że nie muszę. Kochałam wdzięczny uśmiech blondyna, gdy witałam ich z ciepłym obiadem. To było bezcenne. Wszystkich ich darzyłam przyjaźnią, z wyjątkiem jednej osoby. Louis był dla mnie kimś więcej niż przyjacielem. Zauważyłam to nie dawno. Nie traktowałam go jak Zayna, czy Harrego. To Louis zawsze był na pierwszym miejscu. Zakochałam się w nim , ale nie potrafiłam mu tego powiedzieć .Nie mam pojęcia czy się domyślił czy nie, ale na pewno mu tego nie powiem. Chociaż, ładna by nawet była z nas para. Pewnego dnia oglądaliśmy w salonie film.To był nasz tak zwany ,,Sobotni seans z żarciem". Ten ostatni człon dodał Harry, nie wiem po kiego. Dzisiaj wypadło na ,,Oszukać Przeznaczenie 3". Coś ohydnego. Fuj!  Siedziałam obok Liama i Louisa. Liam oparł swoja głowę na moim ramieniu, a Louis obejmował mnie w pasie, tak po przyjacielsku. Troszkę było mi nie wygodnie, ale sama myśl, Ze to LOUIS mnie przytula przysłaniała wszystkie niewygody. W końcu nie wytrzymałam. Musiałam wyjść bo inaczej Mister Marchewka byłby w niebezpieczeństwie. Przeprosiłam chłopców i udałam się na górę. Gdy tylko znalazłam się w pokoju, starannie zamknęłam drzwi i rzuciłam się na łóżko. Z moich oczu pociekły łzy. Jestem niezwykle wrażliwą osobą i musiałam dać upust skrywanym emocjom. Dlaczego to wszystko jest takie trudne? Chciałabym, aby wiedział. Cholera, ta moja nieśmiałość. Nagle poczułam, że ktoś mnie przytula. Co jest? Przecież drzwi były zamknięte. Nic nie słyszałam? Co jest ze mną.- Ciii już dobrze, nie płacz - zamruczał Harry. Och to tylko on. A miałam złudną nadzieje. Westchnęłam. Podniosłam głowę i napotkałam szmaragdowe oczy mojego przyjaciela. Przytuliłam się do jego torsu szlochając. W sumie jemu mogę powiedzieć. On mnie wysłucha. Ach ta ironia losu. To zawsze oni potrzebowali mojej porady. To oni wypłakiwali się na moim ramieniu. Teraz role się odwróciły. Cóż... Nikt nie jest ze stali.- Hej, [T.I]? Co jest? Godzina zwierzeń? - spytał. Mimowolnie parsknęłam śmiechem. Ten to potrafi rozśmieszyć.- Oj Harreh chyba tak - powiedziałam kwaśno.- Niech zgadnę, zakochałaś się w Lou? - spytał z błyskiem w oku. Aż się zachłysnęłam. Co to? Wróżbita Harry? Skąd on u licha wiedział? Czy aż tak to było widać? A jeśli Tommo też wie? Co wtedy?- Skąd wiedziałeś? - wybałuszyłam na niego oczy.- Intuicja kochana, intuicja - mrugnął. Taaa intuicja. - To widać. Z chłopakami zaczęliśmy coś podejrzewać.- To znaczy, że... - zaczęłam, ale nie pozwolił skończyć. Bałam się najgorszego. Chyba się zacznę pakować.- Ale nasz kochany miłośnik marchewek jest tak nieogarnięty, że nic nie widzi - zakończył kiwaniem głowy, a jego loczki podskakiwały.- Uffffff - odetchnęłam. Harry się zaśmiał.- No co?- Nic. Aż tak się bałaś?- Jeszcze jak! I co ja mam zrobić? - jęknęłam bezradnie.- Coś wymyślimy - Harry zrobił skupioną minę, co mnie tak rozśmieszyło, że wybuchnęłam niekontrolowanym śmiechem, na co Harold się obruszył.- Co się śmiejesz?! Myślę - Powiedział z dumą.- Zanim ty zaczniesz myśleć to ja Simsy przejdę - powiedziałam. Zrobił obrażoną minę . Jego chłopięce zachowanie było słodkie.- Nara - zaczął się podnosić.- Harry nie! Sorki. No chodź tu myślicielu-cmoknęłam go w policzek.- Po prostu bardzo cie lubię - mocno go uścisnęłam.  To prawda. Uwielbiałam ich. Bez nich moje życie byłoby nudne i smutne. Tacy przyjaciele to skarb. Jesteśmy jedną wielką rodziną.- Oj, bo się zarumienię - zachichotał - Albo powiem Lou. Teraz na jego ustach zagościł złośliwy uśmieszek. Nagle znieruchomiał, po czym się roześmiał .Popatrzyłam na niego i zaczęłam się zastanawiać, czy mój przyjaciel nie potrzebuje pomocy specjalisty. Harry uspokoił się i popatrzył na mnie z wyrazem triumfu na twarzy.- No co? Mam pomysł!- I dlatego zachowujesz się jak dzika małpa? Skaczesz, wrzeszczysz, już myślałam, że będę musiała szukać najbliższego psychiatryka. Boże z kim ja żyję. W co was widzą te wszystkie dziewczyny? Nieatrakcyjni, nie umiejący śpiewać, nienormalni - droczyłam się z nim. Harry zmrużył swe oczy.- Przeproś!- Nie - wystawiłam mu język.- Teraz to na serio idę - znowu wstał.- Nie no przepraszam. No dobra co tam wymyśliłeś? - chłopak zawrócił. Już otwierał buzię gdy nagle..- [T.I], Harry, gdzie wy jesteście? Kolacja na stole - dobiegł nas wrzask Liama. Ten to ma płuca.- Później ci powiem - Loczek uśmiechnął się tajemniczo. Nie pozostawało mi nic innego, jak tylko czekać.Po pysznym posiłku przygotowanym przez Liasia rozłożyliśmy się najedzeni w salonie. Payne wspaniale gotuje. - Ej chodźcie zrobimy wspólną noc! - ożywił się Niall. - Mogę zaoferować swój pokój.- To dobra myśl! - rozpromienił się Hazza. Spojrzałam na niego. Mrugnął. Domyśliłam się, że to początek planu wymyślonego przez bruneta. Tylko co będzie dalej? Reszta chyba była w to wtajemniczona. No oprócz Lou oczywiście.- Jestem za ! - krzyknął Zayn.-Ja śpię obok [T.I]!! - Wydarł się Liam uśmiechając się uroczo. Odwzajemniłam uśmiech. Liam zawsze mnie lubił. To z nim i Harrym miałam najlepsze stosunki. Tacy prawdziwi przyjaciele.- Ja też!! - wykrzyknął Louis zaskakując nas wszystkich, a przede wszystkim mnie. Nikt jednak nie dał tego po sobie poznać. A ja  Ja byłam w dziesiątym niebie, o ile takie istnieje. Całą noc z Louisem. Mmmm... [T.I] zejdź na ziemię.- Ok, to ja idę się myć - uśmiechnęłam się po czym im pomachałam. Musiałam ochłonąć. Spędziłam w łazience dobre parę minut. Gdy wróciłam, wszyscy już leżeli na materacach otuleni kołdrami. Niespotykany widok. Wiele dziewczyn marzy  o tym by być na moim miejscu. Na dodatek chłopcy bez koszulek. Mniam mniam.  Położyłam się przytulając do Liama. Brunet nie protestował. To był nasz wspólny plan. Nagle poczułam ręce Louisa na mojej talii.- Też chcę - wymruczał mi do ucha. Westchnęłam, w duchu jednak skakałam ze szczęścia. To było moje największe marzenie.- No dobra - odsunęłam się od Li, który zrobił smutną minę. Wiedziałam, że to wszystko na pokaz. ,,Świetny z niego aktor " przeleciało mi przez głowę . Muszę mu powiedzieć, że jakby mu nie wyszło ze śpiewaniem to i aktorem może zostać.  Odwróciłam się do obiektu moich westchnień ( obecnie bosko się uśmiechającego ), przytuliłam się do niego i zasnęłam. To była wspaniała noc.Rano, gdy się obudziłam w pokoju byłam tylko ja i Louis, który smacznie spał. Pogłaskałam go po twarzy, był taki słodki. Uśmiechnęłam się. Nagle otworzył oczy. Odskoczyłam jak oparzona. No to wpadłam. I po co go głaskałaś! Karciłam siebie w myślach. Wariatka! Lou w tym czasie przetarł oczy, wstał i podszedł do mnie. Dziarsko nie patrzyłam mu w oczy. Nie mogłam. Moje policzki płonęły rumieńcem. Jeszcze nigdy tak się nie upokorzyłam. Co ja mu teraz powiem? Ujął mój podbródek. Czy chciałam, czy nie musiałam spojrzeć w jego przepiękne morskie oczy.- [T.I] chcesz mi coś powiedzieć ? - spytał. Pięknie. No [T.I] dajesz! Upokorz się jeszcze bardziej!- Przepraszam - wybąkałam zażenowana. Uniósł wysoko brwi. Dobra! Idę!- Lou , ja już dłużej tak nie mogę - próbował mi przerwać, ale ja mówiłam dalej. Rozkręciłam się.- Kocham Cię. Odkąd pamiętam zawsze mi się podobałeś. Nie musisz tego odwzajemniać. Zostaniemy przyjaciółmi i... -nie zdążyłam dokończyć, bo Louis wpił się w moje wargi. Zdziwiona odwzajemniłam pocałunek. Zawsze myślałam, że jestem dla Louisa tylko przyjaciółką. Nigdy nie łudziłam się nawet na to, że on, ten wariat kochający marchewki i paski może czuć do mnie coś więcej.- [T.I ] ja ciebie też kocham i chce z tobą być. Myślałam, że ty czujesz coś do Hazzy. Wczoraj razem siedzieliście i... - powiedział uśmiechając się z zakłopotaniem.- CO? Ja i Harry?! Louis! My jesteśmy tylko przyjaciółmi - uspokoiłam go.- Wczoraj tylko rozmawialiśmy- dodałam. Odetchnął z ulgą.- Ma chłopak szczęście- mruknął tuląc mnie do siebie - Ja bym mu dał!- Tylko ciebie kocham - zapewniłam go patrząc mu w oczy. Chłopak odnalazł moje usta i złączył je ze swoimi w długim subtelnym pocałunku. Zatraciliśmy się w sobie. Wszystko zniknęło. Straciliśmy poczucie czasu. Byliśmy tylko my i nasze ciała. W pewnym momencie usłyszeliśmy bicie braw i głos Zayna. - No proszę! Wystarczy zostawić ich na dosłownie dwie godziny i już mamy parę! - zaczął się śmiać, a inni wybuchnęli śmiechem. Popatrzyliśmy na siebie z Louisem i dołączyliśmy do chłopców.- No pewka! Marchewkowy zawsze postawi na swoim - wyszczerzył się Tommo, za co dostał ode mnie sojkę w bok.- Szczęścia życzę - pogratulował nam Liam. Przytuliłam go z radością. Nagle usłyszałam Nialla:- Mogę być świadkiem na ślubie? - zapytał z niewinna miną. Wybuchnęliśmy na nowo śmiechem.- Haha Niall. Jeśli będzie ślub to oczywiście,że tak - odparłam po czym go uścisnęłam.- Ale najpierw seks! - zawołał Harry. Przewróciłam oczami.- No wiadomo Hazzusiu. TO na pierwszym miejscu - poparł go Lou.-  Ja już się zaczynam bać. TATO RATUJ! - krzyknęłam. Nasz Daddy już się szykował, aby mnie ocalić, lecz na próżno. Superman porwał mnie w swoje ramiona i bardzo szybko zaczął kierować się w stronę basenu. Zaczęłam piszczeć. Znając tego szaleńca to na pewno wylądujemy w wodzie.- Loui puść mnie! Błagam cię! Będzie seks, tylko mnie puść! - przekonywałam błagalnie. Brunet udał, że się zastanawia.- Nie! - powiedział zdecydowanie.- Kupimy marchewki - brnęłam dalej.- Nie - zostawał nieugięty.- To co ty chcesz? - spytałam bezradnie.- Zaraz zobaczysz - odparł wskakując ze mną do wody. Darłam się wniebogłosy. Wynurzyliśmy się w tym samym czasie. Louis złączył nasze usta w kolejnym już tego dnia romantycznym pocałunku. Kiedy skończyliśmy oderwał się ode mnie i powiedział.- Zawsze chciałem to zrobić. Z Tobą. Nareszcie mogę. Mogę codziennie lądować z tobą w wodzie, co rano budzić się obok ciebie, podawać ci śniadania. Mogę i nikt mi tego nie zabierze. Kocham Cię, rozumiesz to? Kocham.- Ja ciebie też - szepnęłam.- Ale mi nakrzyczałaś do ucha - skrzywił się, na co ja parsknęłam śmiechem.Widzicie? Jak to się potoczyło? Teraz jesteśmy razem szczęśliwi, kochamy się do tej pory. Czasami wystarczy zrobić pierwszy krok, pokonać nieśmiałość. Można również skorzystać z pomocy przyjaciół, tak jak ja to zrobiłam. Gdyby nie Harry nigdy bym się nie odważyła. Zawsze będę miała u lokowanego dług wdzięczności. Dzięki niemu mam zwariowanego chłopka, o którym zawsze marzyłam.                                                                                          ,,Miłość przychodzi znienacka, nim się obejrzysz, już nosisz ją w sercu ''
ps zapraszam na bloga : http://vcfviolacamifran.pinger.pl/

Z bloga http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/2013/07/louis-tomlinson-imagine.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej kochani coś ostatnio nie kometujecie ani nic troche smutno wiecie. Staram sie jak moge może wy wybieszecie dziś co chcecie robić?
1) Imagin z kim chcecie.
2) Zabawe wykresilanke itp
3) Zabawny post
4) Nowe informacje o 1D
5) Coś inego napiszcie co ;*
A i przy okazji nie wymuszam nic tylko wiecie już sporo odwiedzin a nikt nie z komentował a tu macie zabawną focie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej! Przepraszam za nieobecność teraz szybciutko nadrabiam
Najpierw lista polish directioners tu was dużo nie było , ale znalazłam na fb:
1 Karolina K
2 Karolina blog last minute-opowiadania
3 Wiktoria blog sexiloiuwki
4 Oliwia blog Jednokierunkowa
Teraz z fb
5 Małgosia L
6. Zuzia,15 lat, @zuzaaa15
7. Ewa @MineSweetSmile
8. Madzia @magdziastyles
9. Małgosia Rutkowska, 13 lat
10.Karolina, 15 lat, @karolinalewczuk
11.Paulina, 16 lat, @Paulla_Styless
12.Weronika, @Lou_is_my_xD
13.Angelika @lika150614.Kinga, 15 lat, @KingaPee15.Klaudia @Cdirection1997 http://harry-styles-stole-my-heart.blogspot.com/   http://i-need-that-one-thing-story.blogspot.com/16. Gabaa, 14 lat, @GabaaaLoves_1D17. Monika, 16 lat18. Karolina, 16 lat, @full_of_water19. Ania Ryłko, 15 lat, @naaandoos20. Nina Warmińska, 15 lat, @1D_fan_number_121. Julia, 13 lat, @stylinranmayne22. Dominika, @PayneDomi23.@Katy_PL, 16 lat24. Karolina,14 lat, @4everWith1Dx25. Karolina, 17 lat, @Karolla1311 http://directionowelovee.blogspot.com/26. Justyna Sobczak, 15 lat27. Aleksandra Lesiak, 15 lat, @ola_tomlinson28. Weronika Walczak, @weronikawalczak29. @MeganHenning130. Patrycja, 15 lat, @paatrycjax3331. Patrycja Plesińska, 17 lat, @patka_1632. Aleksandra Olo P.33. Agata Wójtowicz, 16 lat, @_happy_girl_1634. Weronika, 12 lat, @malutka33335. Laura, 13 lat36. Natalia Włodarczyk, 15 lat, @Horanowa_6937. Aurelia , 15 lat, @Yo_Elli38. Sandra, @Sandra_1D_PL39. Dominika, 13 lat, @DomaDirectioner40. Dorota Gryta, @dorotaa_grytaa41. Ania @ilove_one_d42. Sylwia, 15 lat, @YooungFoorever43. Dominika, 14 lat, @BubbleGum1D44. Karolina,15 lat, @KaroOox345. Dominika Łomża, 13 lat, @19dosia9846. Michelle47. Klaudia, 16 lat, @qlaudia9648. Ania, @Anne_MyWorld1D49. Sabrina,16 lat, @Sabrina_Offical50. Adriana Konopka, @AdrianaKonopka51. Dominika Owczarek, @DominikaOwczare52. Jessica, lat 16 @LilLove1DPOLISH http://onedirectionblog-1d.blogspot.com/53. Martha, 15 lat, @stylatorist54. Kamila, 16 lat, @hellosadnessxx55. Ewelina, 17 lat, @2Impossible756. Wiktoria, 15 lat, @Wiki138057. Magda, 11 lat, @magdat0958. Paulina, @1D_Paulina59. Nika @NikkiAmelie60. Natalia @natkaNR61. Dominika, 13 lat, @Dosia1D62. Gosia, 14 lat, @withoutascrip http://weak-and-drunken-hearts.blogspot.com/ http://withoutascrip.blogspot.com/63. Angelika, @angelika_wuwua64. Weronika, @weronikacha65. Ewa, 14 lat, @Crazysweetgirl_66. Karolina, 14 lat, @styles_carolin67. Wiktoria, 13 lat, @nektarynka0968. Paulina, 18 lat, @PaulaAngela1869. Martyna, 16 lat, @Martine2027   http://iwantfeelyoulove.blogspot.com/70. Dagmara, 15 lat, @dagmaraStyles71. Kasia, 12 lat, @Kasia123123472. Natalia, 12 lat, @xXNataaJ73. Justyna,16 lat, @justyna1996174. Kasia, 16 lat, @vashappeninn575. Klaudia, @Gotta_By_You_xx76. Aleksandra, 16 lat, @AleksaCandy77. Beata, 15 lat, @beyourself578. Agnieszka, @AgnieszkaBogacz79. Natalia,13 lat, @SikorskaNatalia80. Julita, 16 lat81. Ania,16 lat, @Ania951004Dyl82. Patrycja, 13 lat, @Pati_MusicFull  http://welove-one-direction.blogspot.com/83. Kinga Kosior, 15 lat, @Kinia_Kosior84. Aleksandra, 14 lat, @_Olka85. Klaudia, 14 lat, @Klaudia_Styless http://whydidmushroomgotoparty.blogspot.com/86. Ola, 15 lat, @Alexis_LOVEMEn87. Sara, @DobrzanskaSara http://1d-historia-z-mojej-glowy.blogspot.com/88. Kasia, @Kasia_Panda allyouneedisonedirection.blogspot.com89. Ewelina, 14 lat, @Ewelinahelm90. Nicola,13 lat, @Niki_love_1D91. Agnieszka @YeahAgnieszka92. Wiktoria, 12 lat, @wika0710993. Daria, 16 lat, @FROMOLIE94. Martyna, 13 lat95. Marika, 13 lat, @marikaratajczak  http://whyareyousocute.blog.onet.pl/96. Gabi, 16 lat, @GabrielleMutz  http://bloggerkagabrielle.blogspot.com/97. Patrycja Mackiewicz, @sloneczkopati198. Klaudia,14 lat, @Claudia_x_199899. Marta, 14 lat, @Paulina456456  http://directionersx8.blogspot.com/100. Ola Kołtunowicz, 16 lat @Olaa_Kk i-stay-true.blogspot.com101. Marta,16 lat, @MartaZ16102. Kasia @_asicz_103. @Ania296505, 15 lat  http://onedirection296505.blogspot.com/104. Patrycja, 14 lat, @PatrycjaChlebic105. Gabrysia, @mearise106. Kinga, 16 lat, @Kika__96107. Kinga, 15 lat, @_Kinguu_108. Patrycja, 13 lat, @Patka_36 http://1directionstoryy.blogspot.com/109. Tosia, 16 lat110. Natalia, 14 lat, @natalia0027111. Martyna, 16 lat, @bigdruug112. Natalia, 14 lat, @1DLoveZaynMalik113. 13 lat, @directionka114. Ola, 14 lat, @Love_1Dyeaah115. Wiktoria, 12 lat116. Kasia, @KasiaMaciuszek117. Natalia, 14 lat118. Weronika, 17 lat, @Wercia_1D119. Monika, 15 lat, @Monika_Mags http://wmmb-dontwakeup.blogspot.com/120. Ewelina, 16 lat, @1DInPolandXD121. Magda, 14 lat, @Maggie141998 marrymeallonedirection.blogspot.com122. Natalia, 14 lat, @LariiDirection123. Oliwia Pacwa, 12 lat, @OliwiaReniaPacw124. Roksana, 17 lat, @doriana_black125. Martyna,18 lat, @Martynaa28126. Patka, 14 lat, @Cukerkoowa127. Natalka, 13 lat, @Natalka_love1D128. Nicole,14 lat, @nicole_halada129. Ola, @OlaSzymkowiak1130. Klaudia, @czarnaa13131. Karolina, @KarolinaGagla132. Asia, 15 lat, @Joan4_1D http://storyoflife-joan.blogspot.com/133. Claudia, @claudiaa_poland134. Iza, 13 lat, @Ilove1Dpoland1D http://onedirectionpolskafan.blogspot.com/135. Daria, @DariaTrojanows1136. Justyna,15 lat, @JustynaN97137. Dominika, 16 lat, @dominika_pawlik138. Agnieszka, 15 lat, @AgnesFan_1D139. Ada, 15 lat, @ImLouder1 http://www.photoblog.pl/imlouder/122360913/71.html140. Sylwia, 15 lat, @SylwiaCiaston141. Marta, @DarcyStylesx http://onedirectionbigstory.blogspot.com/142. Roksana, @HopeMalikx http://onedirectionbigstory.blogspot.com/143. Marta, 15 lat, @marta_097144. Dominika, 13 lat, @Dominika_Jakubi145. 15 lat, @003_natalie146. Sylwia, 14 lat, @SylwiaBoba147. Martyna, 15 lat, @martynkaloove148. Wiola149. Jadzia, @sziszterrr150. Wiktoria, 16 lat151. Ania, 14 lat, @anielnica http://morethanthis1d.blogspot.com/  http://locachicas-and-onedirection.blogspot.com/152. Ania, @AniaProchownik153. Majka, 15 lat, @Emily542154. Patrycja, 15 lat, @Love_1D_Lilo_155. Magdalena, 13 lat, @TheCzekolada1D http://my-new-drug.blogspot.com/156. Klaudia, @klaudii385157. Zuzka, @Suzi_Styles http://angels-direction.blogspot.com/158. Dominika Mrożek, @dominika974 http://mydreamofonedirection.blogspot.com/159. Ola, 15 lat, @1D_4everx160. Natalia, 15 lat, @natiwin1D161. Gosia, 17 lat, @theeduedonne162. Kasia, 12 lat, @Katie_1D_xD163. Julia, 17 lat, @juleczka_s164. Maria, @MariaDyczko165. Ela, @queridaa9166. Agata, 14 lat, @KolorOwaLu1167. Natalia, 15 lat, @HillaryMushbee168. Zuźka, 14 lat, @Zuza_P_169. Kasia, @KasiaCatherineG170. Karolina, 17 lat, @harrietdulce171. Michał, 14, @LaskowskiMichal172. Dagmara,14 lat, @dagmaraganko173. Julia, 14 lat, @Julka0102174. Mańka, @majakitka175. Hania, 15 lat, http://onedirection-niall-cos-niespotykanego.blogspot.com/176. Karolina Brzuszczyńska, 13177. Daria, 15 lat, @1D_Daria http://dont-lose-hope5.blogspot.com/178. Justyna, 13 lat, @JustynaKozio1179. Nikola, 14 lat, @NanaaPL180. Ania, 15 lat, http://marzyyycielka.pinger.pl/181. Natalia, 15 lat, @1D_NataliaS182. Oliwia Feledyn, 13 lat www.drunk-again-ed.blogspot.comwww.my-life-is-my-life015.blogspot.com183. Jola Ludkiewicz, 14 lat184. Iwona, @TheRecklessIwo185. Daria, @Real_DariaPizon186. Gosia, 15 lat, @Meggie_PL187. Zuzia, 14 lat, @zuziakucharska188. Karolina Brzuszczyńska, 13 lat189. Agata, 17 lat, @abstractionsoul190. Kinga, @fioleet http://opowiadania-yourebeautiful.blogspot.com/191. Weronika, 15 lat, @JustMeAmaZayn http://myheartbeatsfor1d.blogspot.com/192. Angelika, 18 lat, @angela1505193. @dziula411194. Alka, 16 lat, @AlkaRubiska195. Ania, @Ania___Official196. Katarzyna, 15 lat, @Kateiloveyou1197. Agata, 16 lat, @agata_mpl198. Aleksandra, 15 lat199. Honorata, 15 lat, @HonorataPhl200. Angelika, 13 lat, @Angelika_aaa201. Ewelina, 16 lat, @Ewciiiaa
No to tyle było wiecej ale wiecie dużo pisania i sory że jedno po drugim tak piszę zmenczona jestem. Teraz najnowsze niusy z 1D♥
Pamiętacie tweet Niala, w którym pisał, że będzie zmieniał fryzurę?Pochwalił się nią na Instagramie:
Na koniec mądre słowo od Zyana:
  • awatar Gość: TO jest prawda xD a Niall tamta i ta fryzurka obie wspaniale <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej kochani Przepraszam że nie było mnie dawno byłam u moich dziadków. Na 4 dni ale postaram się to nadrobić ale jutro bo jestem wykończona. Trzymajcie się ciepło kocham was xd
ps Dziękuję za prawie 100 odwiedzin jesteście wspaniali ;*
 

 
Ch:Kochasz mnie bardziej od czekolady?
Dzi:Takk
Ch:kochasz mnie bardziej od muzyki?
Dzi: Jasne
Ch: Kochasz mnie bardziej od przyjaciół?
Dzi:no jasne
Ch a bardziej od 1D?
Dzi: łohoho chłopcze nie pszesadzaj
  • awatar #drink pepsi be sexy: zapraszam do mnie do czytania opowiadań o 1D http://tarzanka1999.pinger.pl/m/21203306 i http://tarzanka1999.pinger.pl/m/21149788 ;) miłego wieczorku :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wyjechałam na wakacje do Londynu. Byłam taka szczęśliwa i podekscytowana jak nigdy. Wieczorem gdy , zameldowałam się w hotelu wyruszyłam na wieczorny spacer. I nagle drrr...sms-koleżanka pisze: Hej widziałam jak twój chłopak poleciał drugim samolotem do Londynu gdy po odprowadzeniu cb na lotnisku, zauważyłam go to niesamowicie romatyczne napewno chce ci zrobić niespodziankę! A ja odpisuje: Naprawde to wspaniale biegne do hotelu się przygotować. Biegłam tak przez całą ulice aż zatrzymałam się przy kawiarni i zobaczyłam mojego chłopaka całującą iną dziewczyne. Było to dla mnie jasne to koniec! Weszłam tam wylałam na niego lodowaty lud i powiedziałam
Widzę że ci gorąco? Może lody dla ochłody coś się pocisz!!
On się jąka-ale ja ci wyjaśnię
ja-nie to koniec! Wyszłam cała w łzach zaczęłam biec jak szalona, wbieglam w zaułek i nagle...bummm dostałam z drzwi na tyłach. Gdy podniósłam się otworzyłam oczy i Ujrzałam Zyan'a myślałam że jestem w niebie.
On się odezwał : Czy nic ci nie jest ? Jak twoja głowa? Bardzo przepraszam nie zauważyłem cie. Potrzebujesz czegoś? Zadawał tyle pytań że nie wiedziałam co odpowiedzieć , jakąłam się nie mogłam wydobyć z sb słowa i w końcu wydobylam z sb słowo
-Yyyy chyba nie ał strasznie boli...
On- Zawiozę cię do szpitala jak najszybciej!
Wziął mnie na ręce niczym księżniczkę i zawiuz mnie swoim samochodem.
Lekarz stwierdził lekkie wstrzosinienie mózgu i powiedział: że muszę dużo odpoczywać i do jutra się powino poprawić.
Rano obudziłam się w pieknym dużym domu a, przy łóżku siniadanie. W stałam i zobaczyłam jak Zyan gotuje.. Cześć drugą napisze o 18 dziś trzymajcie się ciepło mam nadzieje że wam się podobało to mój pierwszy imagin więc wiecie drobne uwagi mile widziane ;*
/kalina xD
 

 
1. Zayn lubi dziewczyny, które grają trudne do zdobycia.
2. Lubi gdy dziewczyna ma pomalowane paznokcie na różowo.
3. Potrafi zrobić około 70 kopnięć piłką bez upadku.
4. Lubi dziewczyny ze średnim biustem, długimi nogami i tyłkiem z tzw. "dobrej firmy"oj Zyan'ek).
5. Twierdzi, że gdyby był dziewczyną poślubiłby Liam'a.(ciekawe xD)
6. Twierdzi, że jest pieszczotliwym typem faceta.(pieszczoszek Zyan'ek)
7. Hobby Zayna jest rysowanie.
8. Jest naprawdę blisko ze swoją młodszą siostrą i prosi ją o rady w sprawach dziewczyn.(słodkie)
9. Zayn nie lubi swoich ust.
10. Chciał nazwać ich pierwszy album "Zayn and the boys" (Zayn i chłopcy).
11.  Wprost uwielbia inteligentne dziewczyny.
12. Powiedział, że nie umie pływać, ale jeśli jego dziewczyna topiła by się, zanurkowałby żeby ją ratować.
13. Chciałby wymienić się głosem z Niall'em( e po co Zyan masz piekny głos).
14. Gdyby miałby być zwierzęciem byłby lwem.
15. Ma małe znamię koło wargi.
16. Zayn jest dumny z tego, że jest muzułmaninem.
17. Umówił się kiedyś na 3 randki tego samego dnia( a to dobre;*).
18. Chłopaki z 1D pierwszy raz widzieli płaczącego Zayna w dniu kiedy dowiedział się,że zmarł jego dziadek. 
19. Lubi dziewczyny z ciemnobrązowymi, długimi włosami.
20. Gdy jest pijany zabawnie tańczy(żadko jest ).
21. Jego ulubiony kolor to niebieski(muj też ♥).
22. Twierdzi, że rozumie kobiety lepiej niż inny przeciętny facet.
23.Jest, bardzo opiekuńczy. (Nie wątpię w to ;*)
24. Gdy miał 6 lat wyrzucił telewizor przez okno.
25. Pisał piosenki i wiersze, zanim jeszcze stał się sławny.
26. Imię Zayn po arabsku oznacza 'piękny'
.27. Zayn ma na drugie imię Javad 28 Zayn powiedział,że jego idealny pocałunek będzie na dachu w świetle księżyca
 29 Zayn ma zwyczaj gryzienia wnętrza dolnej wargi(;*)
30 Kiedyś ktoś zapytał Zayna K: Wolisz szczupłe czy kształtne kobiety?Z:Kształtne, zdecydowanie.
 31. Zayn sam napisał zwrotkę, którą spiewa w  ,,What Makes You Beautiful"
32. Nasz przystojniak ciagle nosi małe, okrągłe lusterko przy sobie
33. Zayn także gryzie dolna wargę gdy jest zdenerwowany, lub coś ukrywa.
34.Zayn mówi, że gdyby znalazłby się na bezludnej wyspie wziąłby ze sobą Louisa.
35.Gdyby Zayn nie był w zespole, zostałby nauczycielem języka angielskiego
36.Zayn ma trzy tatuaże: Yin Yang śpiewają, imię jego dziadka po arabsku i 'Urodzony szczęśliwy' po chińsku D i dużo wiecej
37.Zayn uważa, że niskie dziewczyny są najsłodsze.
38.Zayn chciałby mieć dziewczynę, z którą potrafiłby przemówić całe dnie i noce i chciałby, żeby mówili sobie wszystko.
39. Widocznie Zayn od zawsze był romantykiem, bo w wieku 8 lat napisał swój pierwszy list miłosny.
 40. Louis uważa,że Zayn ma dziwacznie duże ręce(dla mnie są piekne)
.41.Zayn ma plany rapowania w ich przyszłym albumie.(niech tylko sprubuje;*)
42Gdy był młodszy, obiecał sobie, że nigdy nie namówi dziewczyny by zakochała się w nim(zakochał w sb miliony fanek xD
.43Gdy Zayn był młodszy cały czas jadł papier (o Boże)
44.Kiedy Zayn się nudzi wpisuje w google swoje imię
 45.Ucho Zayna zostało przebite siedem razy 4 6 Tego numeru nie moge pokazaci ;* najwyżej napisze na priv ;*
47.Zayn ma bluzkę na której pisze "proszę sprawić mi przyjemność" 
48.Jeśli Zayn denerwuje Liama, Liam się obraża nim ten go przytuli 49.Jego ulubioną serią książek jest Harry Potter 
50.Najsłodszą rzeczą, którą do tej pory zrobiłem było kupienie biletu siostrze na koncert Justina Biebera" 
51.Zayn żucił palenie, bo wie, że to jego fanom się nie podoba ten numer się powtórzył wybacie ale nie bede kasować bo się pomota.
52 .Zayn zjadł kiedyś ostatniego chipsa, a Niall chciał mu za karę odgryźć rękę. 
53. Jego Ulubione Powiedzenie To Vas Happenin'n 54. Woli Dzwonić Do Dziewczyny Niż Pisać SMS'y. Wtedy Może Przekazać Jej Wszystkie Emocje.
55.  Kiedyś Razem Z Liamem Wygłupi Się I Niechcący Się uderzyli mieli since
56. Gdy Był Młodszy Sądził, Że Nikt Go Nie Pokocha.
57. Najbardziej Nie Lubi pływać boji się wody.
58. Zayn lubi jak jego dziewczyna pachnie vanilią.
59.Czasami całuje Liama w policzek.
60. Zayn uwielbia pikantne jedzonko...xD
No to czyba wszystko trzymajcie się ciepło a tu focia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przepraszam że dawno nie dodałam postu choroba mnie dorwała.
kto ma takie perfumy? Ja tak są wspaniałe ;*
Kto chce takie mieć są dostępne w perfumerii douglas w Płocku , Warszawie, Bydgoszczy, Szczecinie
100ml-219zł
50ml-175zł
30ml-129zł
 

 
Dziś wy wybieracie co robimy!
Dam wam jedną propozycję może zrobimy listę polish directioners? Jeśli tak w komach imię i nazwa waszego bloga do listy przyjmuje do 14 lutego
Jeśli noe chcecie piszcie swoje propozycje
Dzienkuje i zapraszam so opserwowania.

Do zobaczenia♡♥♡♥
 

 
Zgadza m się z tym w 1000% kto ich nie kocha ma problem. Naprawde gardze ludźmi którzy mówią że 1D to geje!! Aż się we mnie gotuję nawet ich nie znają!
  • awatar One direction całe życie directioners ♥: @sexilouiwiki: Dla mnie wszyscy są wspaniali i ich kocham pod każdym względem nawet ich dziwactwa. Prawdziwa directioner lubi wszystkich , powiedz swojej koleżance że jeśli jest directioner to musi lubić wszystkich busika ;*
  • awatar sexilouiwiki: Ja też tak mam! Nie lubię też takich ludzi jak moja koleżanka z klasy,która mówi- ,,Harry jest cudowny! Pięknie śpiewa! Jest sexi i przystojny! " Ja pytam-A co sądzisz o moim Lou? A ona tak-Jest głupi,brzydki i brzydko śpiewa,a w SOML drze morde! Jak ona tak może? Lou jest super pod każdym względem!
  • awatar ONE DIRECTION ...... To co KOCHAM♥♥: Naprawde zajebisty blog i zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej na początek mała zabawa jak obiecałam. Piszcie w kom który styl wam się podoba mi styl Zyan'a w stylu dziewczęcym ; 3
 

 
Harry nadal przebywa w Los Angeles.Opuszcza imprezę urodzinową Heather:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Chciałam tylko powiedzieć że teraz będziemy sobie pisać infprmacje na bieżąco się dzieje u 1D ♥ A w między czasie różne zabawy. Mam nadzieję że będziecie na bieżąco obserwować dziękuję
 

 
  • awatar Last minute- OPOWIADANIA: Hahah ostatni mnie rozwalil -;)
  • awatar Gość: Przyda tne informacje fajny blog
  • awatar Gość: Ale swett dzieki za info super blog.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Na początek najważniejsza informacja dot. teledysku do MIDNIGHT MEMORIES.Premiera teledysku będzie miała miejsce W PIĄTEK (31.01) O GODZINIE 170 czasu polskiego.Konto One Direction opublikowało zdjęcia z video:
 

 
Teraz będzie najtrudniejsze które odp ;*
P.s sorki że dwa razy dodałam edytor szwankuje.
  • awatar Gość: Muj blog nazywa się 1D;* zapraszam nie zalogowałam się bo nie mam czsu i jestem na gościu niech odp 4
  • awatar Gość: Fajny blog :p niech odp4
  • awatar sexilouiwiki: Świetny blog i zapraszam do mnie :-) Ps. Niech odpadnie 4
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No dobrze które odp dalej?
Ps sory że jest do góry nogami to przez edytor.
  • awatar Gość: Ech 3 trudno bo on taki fajny
  • awatar Gość: Strasznie bylo trudno ale 3 eh
  • awatar Directioners 1D ♥♡♥: Przepraszam nie zalogowałam się ten gości to ja :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Na początek wykresilanka z Zyan' em będzie trudno
 

 
Directioners kom♡kto chciałby taką smerfetke z 1D
 

 
Jestem nowa ale zapewniam będziemy się świetnie bawić. Fanki 1D zgłaszamy się! Tak na początek potem się rozkrecimy.